Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 14 sie 2009, o 16:47 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Brzezie, Racibórz (a byłam tam dokładnie 11.lipca i już wówczas wsio było rozkopane)

Za Dziennikiem Zachodnim z 12.08.2009

Cytuj:
Czaszki i piszczele. Szczątki setek mężczyzn, kobiet i dzieci, zmieszane bezładnie w szerokim na 2o metrów dole, bieleją od niemal tygodnia przy kościele w raciborskiej dzielnicy Brzezie, przykryte folią. Bezradny proboszcz nie wie, co począć z masowym grobem, parafianie są przerażeni. Tymczasem mogiłą nie chce się zająć żadna państwowa instytucja. W każdej mają swój urzędowy powód, by nie musieć zaprzątać sobie głowy tą sprawą.

A wszystko przez to, że ksiądz Kazimierz Kopeć postanowił zbudować parking przy kościele. W ubiegły czwartek metr pod ziemią robotnicy natrafili na ludzkie kości.

- Gdy odkryto pierwsze szczątki, kazałem wykopać na cmentarzu grób i z szacunkiem te kości tam poskładać. Ale okazało się, że ich są setki. Nie zmieściłyby się - mówi ks. Kopeć.

Zawiadomił więc urząd miasta, a ten wysłał pismo do prokuratury. Jednak, jak podkreśla Danuta Kozakiewicz, prok. rejonowa w Raciborzu, prokuratura "nie jest od tego, by zajmować się każdym grobem sprzed I czy II wojny".

Ta I wojna to być może jest dobry trop, by ustalić, kim byli ludzie z masowego grobu. Może to ofiary pomoru, do którego w podraciborskiej Lubomi doszło na początku XX wieku? Nie wiadomo, trzeba by zrobić badania. Mógłby je przeprowadzić IPN. Tyle że od prokurator Ewy Koj, szefowej katowickiego oddziału Instytutu, słyszymy, że IPN nie zajmie się grobem, dopóki nie będzie dowodów, że są w nim szczątki ofiar zbrodni przeciw narodowi polskiemu i to z czasów II wojny światowej.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest równie stanowcze: odsyła nas do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ale konserwator Barbara Klajmon mówi krótko: - To nie jest zabytek kultury. I radzi uderzyć do urzędu wojewódzkiego.

W Raciborzu sprawa wygląda równie beznadziejnie. Gdy miejski konserwator zabytków doniósł o grobie policji, z komendy wysłano patrol, który przykrył kości folią. By nikt ich nie zbezcześcił, postawiono też przy dole strażnika miejskiego. Miał pilnować na okrągło, ale wczoraj przy grobie go nie było.

- To nie do pomyślenia! - łapie się za głowę Andrzej Przewoźnik, szef Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, gdy opowiadamy mu o sprawie. I wylicza, kto musi się wziąć do roboty: - Najpierw prokuratura, by zbadać, czy są to szczątki np. z II wojny światowej. Jeśli tak - można rozpoczynać procedurę wyjaśniającą u wojewody.


-------------------------
Ludzkie szczątki leżą pod płotem

Prokurator, IPN, policja - nikt nie chce się tym zająć


Żadna instytucja nie chce zająć się sprawą makabrycznego odkrycia w raciborskim Brzeziu - wielkiego masowego grobu wypełnionego ludzkimi kośćmi? Dziesiątki czaszek i setki wymieszanych piszczeli i goleni przez lata ukrywała ziemia obok miejscowego kościoła. Odkryli je w zeszły czwartek robotnicy, którzy budują parking przy kościele i starym cmentarzu w Brzeziu. Od tego czasu szczątki leżą przykryte folią, ale żaden urząd, muzeum, prokuratura, a nawet IPN nie chcą się sprawą zająć, zbadać, ustalić, czy ludzie ci zostali wymordowani, zginęli na wojnie czy zmarli w czasie zarazy.

- Spodziewaliśmy się, że przy płocie cmentarza mogą zostać odkryte pojedyncze groby, bo dawniej był on nieco większy. Ale to, co znaleziono, nie mieści się w głowie - mówi ks. Kazimierz Kopeć, proboszcz parafii św. Apostołów Mateusza i Macieja w Brzeziu. - Gdy odkryto pierwsze kości, kazałem wykopać na cmentarzu grób i z szacunkiem je tam składać. Potem okazało się, że duże ich ilości się tam nie zmieszczą. To szczątki kilkuset ludzi - mówi proboszcz. - Co ciekawe, w ziemi znajdują się tylko czaszki i fragmenty goleni.

Przy szczątkach nie znaleziono też żadnych innych przedmiotów. - Dlatego trudno powiedzieć, z jakiego okresu pochodzą i w jaki sposób się tam znalazły. Nie ma tam drewna z trumien, fragmentów ubrań, ani jednego guzika, który naprowadziłby nas na jakiś ślad. Nie ma niczego, co można by zbadać - mówi Joanna Muszała-Ciałowicz, miejski konserwator zabytków.

Dla urzędników to wystarczający powód, by sprawę po prostu zlekceważyć. - Zgłosiliśmy rzecz na policję, to wszystko, co mogliśmy zrobić - mówi Muszała-Ciałowicz. Policja ograniczyła się jedynie do przykrycia znaleziska grubą folią.

- Nie ma podstaw do tego, by sądzić, że popełniono przestępstwo, więc nie będziemy się tym zajmować - mówi Anna Wróblewska z raciborskiej komendy.

W podobnym tonie wypowiada się Danuta Kozakiewicz, prokurator rejonowy z Raciborza. - Otrzymaliśmy pismo z urzędu miasta o znalezisku, ale ma ono charakter informacyjny. Dlatego odesłaliśmy je z powrotem. Póki nie otrzymamy oficjalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, sprawa nas nie interesuje - mówi Kozakiewicz.

Podobną odpowiedź usłyszeliśmy w gliwickiej Prokuraturze Okręgowej. - Służby miejskie powinny stwierdzić, czy szczątki pochodzą z II wojny światowej. Ale to nie jest zadanie prokuratury - mówi Michał Szułczyński, rzecznik okręgówki.

Z zupełną obojętnością spotkaliśmy się także w katowickim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. Gdy przedstawiliśmy sprawę, poinformowano nas, że nie zainteresują się grobem, dopóki nie otrzymają potwierdzonych informacji na temat tego, że sprawa dotyczy zbrodni przeciwko narodowi polskiemu z czasów II wojny światowej.

- Dawniejszymi sprawami IPN się nie zajmuje. Muszą być też mocne przesłanki do tego, żeby wydawać pieniądze na badania - mówi Ewa Koj, naczelnik Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. - A jeśli to odkrycie pokroju Jedwabnego? - pytamy. - To niech to ktoś uzasadni - odpowiada Koj.

Sławomir Kulpa, archeolog i dyrektor muzeum w Wodzisławiu (ok. 20 km od Raciborza), uważa natomiast, że przeprowadzenie badań to kwestia przyzwoitości.

- Nie można tych ludzi znowu zasypać. Trzeba wyjaśnić, jak zginęli - mówi Kulpa. - Gdy niedawno znaleźliśmy pochówki w parku w Wodzisławiu, natychmiast sprowadziliśmy antropologów z Krakowa, którzy byli w stanie za parę groszy zbadać szczątki. W przypadku tak dużej mogiły sprawę tym bardziej trzeba wyjaśnić. Dzięki takim badaniom będzie można stwierdzić, co to za grupa społeczna, jakiej płci byli zmarli, czy zostali zamordowani - dodaje.

- W XVIII wieku bardzo często wykopywano zmarłych na cmentarzach, by zrobić miejsce dla nowych. Potem wykopane szczątki składowano w jednej mogile na cmentarzu albo zaraz obok. Zastanawia jednak, dlaczego w Brzeziu są tylko czaszki i fragmenty goleni. Tego nie sposób już wytłumaczyć - dziwi się Sławomir Kulpa.

Wśród starszych mieszkańców i miejscowych historyków istnieje kilka hipotez na temat mogiły. - Ludzie we wsi mówią między innymi o tym, że przywieziono tu szczątki mieszkańców Lubomi, którzy pomarli z powodu jakiejś zarazy. To było jeszcze przed I wojną światową - mówi ks. Kazimierz Kopeć.

W Brzeziu żyje starszy człowiek, który ma zupełnie inną teorię. Józef Malcharczyk ostrzegał nawet robotników, że w ziemi jest wielki grób, nim ci wjechali na teren koparką. - Byłem małym szkrabem, gdy mój ojciec, Wincenty, był komendantem straży pożarnej i ludzie przychodzili do niego ze wszystkim. To było w latach 1910-1934 - mówi pan Józef. - U nas na Dębiczu jeszcze przed I wojną światową znajdowała się kościarnia Ceres. W zakładzie mielono kości zwierzęce i przetwarzano je na klej. Dostarczano je kolejką wąskotorową, która jeździła z Gliwic do Raciborza. Pewnego razu z transportem w wagonach przywieziono do nas kości ludzkie - opowiada Malcharczyk.

Starszy mężczyzna pamięta, jakie było wówczas we wsi poruszenie. - Powołano komisję, która zdecydowała, by zakopać wszystko w jednym miejscu na cmentarzu. Pamiętam, że kiedyś była tam tablica nagrobkowa, ale potem zniknęła - dodaje.

Jednak takiego zdarzenia nie odnotowano w księgach parafialnych. Ten fakt zastanawia Grzegorza Wawocznego, historyka z Raciborza. - To mogłoby sugerować, że całej operacji dokonano po cichu, w tajemnicy przed ludźmi. Być może kości wrzucano do ziemi po zmroku - mówi. Według Pawła Newerli, również historyka, autora wielu publikacji na temat dziejów Raciborza, pan Józef może mieć rację. - Z pewnością można wykluczyć to, że pochowano w Brzeziu jeńców obozu przejściowego, który w czasie II wojny istniał w niedalekim Pogrzebieniu. To nie był obóz koncentracyjny - mówi Newerla. - Ktoś musi wyjaśnić tę sprawę - dodaje.

Sławomirowi Kulpie trudno tymczasem uwierzyć w wersję o transporcie kości ludzkich na przemiał. - Jeśli ktoś zamierzał pozbyć się kości w zakładzie przetwórczym, to mówimy tu o barbarzyństwie, znanym jedynie w okresie II wojny światowej. Wodzisławski archeolog dodaje, że gdyby takie odkrycie zostało dokonane "na jego terenie", na pewno sprawą by się zajął.

Wczoraj urzędnicy miejscy postanowili zawiadomić o sprawie... sanepid.



Dalszy ciąg sprawy : TUTAJ

A tu moje zdjęcia z lipca. Oczywiście żadnych parkingów nie fociłam, bo i na jaką cholerę wówczas :confused: Wszędzie były wykopy z powodu kanalizy. Nawet baliśmy się, że nam się auto zawiesi.

Rzeczony kościół, przy którym ma być parking:

Obrazek

Przy kościele jest grób jakiejś błogosławionej Dulcynei i za tym grobem majaczą jakby wykopy...może to jest to miejsce...
Obrazek

I na koniec stary cmentarz przy kościele- być może tu zostaną złożone kości.

Obrazek

No i co Wy na to? Petrus powinien się tam pylnąć dla nas :)

Obrazek

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 14 sie 2009, o 20:43 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 sie 2009, o 17:16 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:24
Posty: 3121
Pochwały: 1
_hipcia napisał(a):
No i co Wy na to? Petrus powinien się tam pylnąć dla nas :)


Dokładnie, Petrus liczymy na Ciebie :mrgreen:
Swoją drogą ciekawe odkrycie, nie rozumiem tylko dlaczego urzędy znowu mają z tym jakiś problem. Ech... :evil:

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 14 sie 2009, o 19:25 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Makabryczna historia :shock:
Trudno powiedzieć która wersja wyjaśniająca jest bardziej prawdopodobna, ale jedno jest pewne, reakcja władz to prawdziwy brak odpowiedzialności, nie mówiąc już o zwykłej przyzwoitości.
Zadziwia mnie brak reakcji prokuratury ??
A wpuścić tam paru satanistów i od razu się "znajdą" znamiona przestępstwa :evil:

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 14 sie 2009, o 20:10 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6845
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
zuraw1965 napisał(a):
Zadziwia mnie brak reakcji prokuratury ??


To nie jest sprawa ścigana z urzędu, więc nic dziwnego, że się za to nie wzięli - bez oficjalnego zawiadomienia

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 14 sie 2009, o 21:55 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:16
Posty: 5031
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
W tym miejscu często stoję autem do lekarza. Gdyby tam było co do oglądania to bym pojechał...
Zdjęcia z miejsca są tutaj:
tydzień temu pisali - http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/2/4745.html
a po kilku dniach - http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/2/4807.html

sprawa ciekawa, ale pewnie niczego tam do oglądania nie będzie - dołek przykryty folią?

Dziwne podejście urzędów. Po usłyszeniu tej nowinki sądziłem, że będzie to sprawa, która dłużej zabawi w mediach i ktoś będzie próbował ustalić co i jak. No cóż...

Ale może zajrzę tam przy okazji.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 16 sie 2009, o 08:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
le_szek napisał(a):
zuraw1965 napisał(a):
Zadziwia mnie brak reakcji prokuratury ??


To nie jest sprawa ścigana z urzędu, więc nic dziwnego, że się za to nie wzięli - bez oficjalnego zawiadomienia


Leszku, z tego co napisano urząd miasta zawiadomił prokuraturę o tym fakcie i dziwię się, że namiejscu zdarzenia nie pojawił się prokurator, bo z tego co mi wiadomo (nie jestem jednak karnistą) to w przypadku odkrycia zwłok jest to powszechna procedura.
Z treści artykułu można wywnioskować, że zamiast stawić się na miejsce makabrycznego odkrycia, prokurator rejonowy wysłał pismo, że go to nic nie obchodzi.
To jest pierwsza sprawa, która jest dla mnie niezrozumiała i wygląda IMHO na zwykłe niedopełnienie obowiązków ;)
Druga kwestia to relacja tego pana, który mówił o niegdysiejszym transporcie ludzkich szczątków, które przysłano do kościarni Ceres (wskazał nawet miejsce gdzie je pogrzebano).
Samo odkrycie ludzkich kości nie stanowi oczywiście przestępstwa, ale jeżeli ten pan ma rację to sprawa nabiera zupełnie innego wymiaru.
Tylko trzeba by było żeby prokurator ruszył ... i spróbował przeanalizować czy taka wersja zdarzeń jest prawdopodobna i czy istnieje podstawa do wszczęcia postępowania wyjaśniającego.
Pamietam, że uczyli mnie o zasadzie legalizmu w procesie karnym.
Gdyby relacja wspomnianego pana okazała się prawdopodobna, to prokuratura powinna wszcząć postępowanie z urzędu, bo nijak mi to nie podpada pod ściganie na wniosek albo z oskarżenia prywatnego :smile:

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 sie 2009, o 08:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6845
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Hmm, moim zdaniem znalezienie kości na starym cmentarzu nie jest sytuacją wymagającą obecności prokuratora. Powiedziano wyraźnie w artykule, że pismo było - informacyjne, zapewniam Cię, że gdyby prokuratura po każdym otrzymanym piśmie miała wszczynać postępowanie, nie miała by czasu na ściganie rzeczywistych przestępstw. BTW - gdyby było coś nie tak od strony formalnej - prokuratura okręgowa nie popierałaby rejonowej.
A wystarczyłoby, żeby któryś z tych oburzonych (ksiądz, archeolog) sam napisał zawiadomienie - ale po co, prościej porozmawiać z pismakiem. I żeby nie było - chodzi mi tylko o stronę formalną całej sprawy.

Co do relacji na temat kościarni - podchodziłbym do niej z dużą ostrożnością.

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 sie 2009, o 19:53 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Te kości nie zostały znalezione na cmentarzu.

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 16 sie 2009, o 20:21 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
_hipcia napisał(a):
Te kości nie zostały znalezione na cmentarzu.


Dokładnie !!
To nie jest sytuacja normalna, w stylu kopiemy na cmentarzu i znajdujemy ludzkie zwłoki ... prace budowlane zostały przeprowadzone poza terenem cmentarza i nagle pojawily się setki czaszek i piszczeli ... to jest sytuacja nadzwyczajna, nawet jak na cmentarz.
Nie znajduję innej instytucji niż prokuratura do zbadania tej sprawy.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 sie 2009, o 20:22 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6845
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
_hipcia napisał(a):
Te kości nie zostały znalezione na cmentarzu.


Na dawnym cmentarzu:

Cytuj:
- Spodziewaliśmy się, że przy płocie cmentarza mogą zostać odkryte pojedyncze groby, bo dawniej był on nieco większy

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 27 sie 2009, o 22:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:37
Posty: 228
Lokalizacja: Pszczyna
Imię: Sławek
Zachęcam do obejrzenia galerii nietypowych nagrobków.

_________________
W ostatecznym rozrachunku nienawiść do judaizmu prowadzi do nienawiści do chrześcijan (Sigismund Schlomo Freud)


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 11:52 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Ciąg dalszy sprawy z Raciborza.

Cytuj:
Szczątki odkryte w Brzeziu trafią na miejscowy cmentarz do wspólnego grobu

Aleksander Król

2009-08-18 00:01:00
Dziesiątki czaszek, goleni i piszczeli należących do kobiet, mężczyzn i dzieci, którymi nie chciały zainteresować się żadne instytucje w kraju - począwszy od prokuratury aż po IPN - są już grzebane. Zostaną złożone w wielkich skrzyniach na pobliskim cmentarzu.


Wczoraj rozpoczęła się ekshumacja szczątków, które dziesięć dni temu odkryto podczas budowy parkingu przy kościele w raciborskim Brzeziu - pisaliśmy o tym w ubiegłym tygodniu.

Wczoraj rano kilku pracowników firmy zajmującej się administracją cmentarza Jeruzalem w Raciborzu, która została wybrana do przeprowadzenia ekshumacji, rozpoczęło prace. Rozbito olbrzymi namiot, by zasłonić ekshumację przed oczyma gapiów. Pracownicy ubrani w białe kombinezony wyciągali każdą kość z osobna. Dlatego cała operacja potrwa przynajmniej kilka dni. Czaszki i piszczele składane są w kilku wielkich skrzyniach. Potem pełne, drewniane pojemniki zostaną złożone w wielkim dole, który już wykopano na starym cmentarzu w Brzeziu.

Na miejscu pełnią dyżur archeolodzy z raciborskiego muzeum, którzy będą przyjeżdżać każdego dnia do czasu zakończenia ekshumacji.
- Jesteśmy tutaj na wszelki wypadek. Gdyby coś znaleziono - jakiś fragment ubrania lub drewna - to może udałoby się zacząć badania. Teraz oprócz kości nie mamy kompletnie nic - mówi Romuald Turakiewicz, archeolog z raciborskiego muzeum. - Fotografujemy i sporządzamy dokumentację. Na tym nasza rola w zasadzie się kończy. Moim zdaniem to historycy najprędzej mogliby określić, skąd wzięły się tu te szczątki. To kwestia badań źródłowych, trzeba poszperać w dokumentach - dodaje Turakiewicz.

Urzędnicy, którzy na ekshumację uzyskali zgodę sanepidu, zapewniają, że jeśli tylko znajdą się zainteresowani, w przyszłości będą mogli bez przeszkód prowadzić badania.

- Żadna instytucja nie zainteresowała się tym problemem, dlatego wystąpiliśmy o zgodę na ekshumację. Nie mieliśmy wyjścia. Prowadzimy prace budowlane w pasie drogowym i musimy robić swoje. Kości zostaną przeniesione na cmentarz. Jeśli znajdą się antropolodzy, którzy będą chcieli zbadać szczątki - w każdej chwili będą mogli wydostać z ziemi skrzynie - tłumaczy Mirosław Lenk, prezydent Raciborza. Przyznaje też, że jest zdziwiony postawą raciborskiej prokuratury. - Zawiadomiliśmy ją, ale odesłano nam pismo, z wyjaśnieniem, że prokuratura nie rozpocznie żadnych działań, bo nie wykazałem, że doszło tam do jakiegoś przestępstwa. To jakiś absurd. Nie czuję się kompetentny, by wydawać takie osądy. Od tego są inne organy. Wiem, że gdy na Mazurach odkryto podobną mogiłę, tamtejsza prokuratura potraktowała sprawę poważnie i wszczęła postępowanie - mówi prezydent Lenk.

W prokuraturze rejonowej w Raciborzu uzasadniają brak podjęcia jakichkolwiek działań, zapisami ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

- Nadzór nad jej przestrzeganiem sprawują starostowie, wójtowie, prezydenci miast oraz właściwi inspektorzy sanitarni. - przypomina Danuta Kozakiewicz, prokurator rejonowy z Raciborza, dodając, że nie ma podstaw, by podejrzewać, że doszło w Brzeziu do przestępstwa. - W tym miejscu prawdopodobnie znajdował się kiedyś cmentarz. Po upływie 40 lat prezydent może wydać decyzję o użyciu terenu cmentarnego na inny cel. W tej sytuacji szczątki powinny być po prostu przeniesione na inny cmentarz. Jeżeli brak podejrzeń, że przyczyną zgonu było przestępstwo, wystarczą zewnętrzne oględziny zwłok - mówi Kozakiewicz.

Wtedy trzeba jednak zwrócić uwagę, czy nie zachodzą ślady doznanych urazów. Gdyby takie stwierdzono, a przy okazji udowodniono, że pochodzą z czasów II wojny światowej, sprawą z pewnością zająłby się Instytut Pamięci Narodowej. Ponieważ jednak przy szczątkach nie znaleziono żadnych śladów świadczących o tym, że Brzeziu dokonano zbrodni przeciw narodowi polskiemu w okresie od 1 września 1939 do 31 lipca 1990 roku, IPN nie interesuje się sprawą.

W Brzeziu liczą, że ekshumacja pójdzie sprawnie i robotnicy w ramach prac nie natkną się na jeszcze większą ilość kości.

- Mamy nadzieję, że pracownicy zdążą z przeprowadzeniem ekshumacji do piątku. Chcemy uformować tam wielki grób. A potem odbędzie się symboliczny pogrzeb - mówi ksiądz Kazimierz Kopeć, proboszcz miejscowej parafii. - Za zmarłych złożonych w grobie będziemy się modlić w poniedziałek lub wtorek. W niedzielę ogłosimy konkretny termin, by na cmentarz mogli przyjść parafianie - dodaje.

Zagadka została

Mieszkańcy Brzezia domagają się wyjaśnienia sprawy. Po wsi krążą różne historie na temat pochodzenia mogiły.

Przypomnijmy, według jednego ze starszych mieszkańców szczątki ludzkie przywieziono do Brzezia razem z transportem kości zwierzęcych. Miały trafić na przemiał w istniejącej tu jeszcze przed wojną fabryce, w której przetwarzano kości na klej. Gdy spostrzeżono ludzkie czaszki i piszczele, postanowiono pochować je w okolicy cmentarza. Są także i inne hipotezy.

- Niektórzy twierdzą, że sprawa pochodzi z czasu gdy podjęto decyzję o zmniejszeniu naszego cmentarza. To było już w XX wieku. Ludzie byli oburzeni. W końcu z istniejących grobów, które miały znaleźć się poza cmentarzem, wyciągnięto szczątki i złożono je w jednej mogile. Niestety kilka lat później, gdy budowano płot, mogiła znalazło się poza jego granicami - mówi Małgorzata Rother-Burek, redaktor Brzeskiego Parafianina. Mieszkanka Brzezia przyznaje jednak, że jakieś wzmianki o takiej akcji powinny znaleźć się w parafialnej kronice. Tymczasem nie ma tam o tym ani śladu.

Ludzie we wsi mówią też o tym, że do Brzezia przywieziono kiedyś szczątki mieszkańców Lubomi, którzy pomarli z powodu jakiejś zarazy. To miało mieć miejsce jeszcze przed I wojną światową. Inni twierdzą, że to ofiary drugiej wojny światowej. Historycy z Raciborza wykluczają jednak, że pochowano tu jeńców obozu przejściowego, który w czasie II wojny znajdował się w Pogrzebieniu. To nie był obóz koncentracyjny, poza tym nigdy nie przebywało tam aż tylu Polaków.


Źródło: http://raciborz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1037341.html

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 wrz 2009, o 18:32 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:16
Posty: 5031
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Właściwie tylko w radiu były informacje o przeniesieniu szczątków do zbiorowej mogiły na cmentarzu. Było tego kilkanaście skrzyń, a bodajże 2 tygodnie temu w poniedziałek odbyła się msza święta z tej okazji.

Przypadkiem zatrzymałem się dziś przy cmentarzu zobaczyć co i jak. Na starym cmentarzu widać na razie nasyp ziemny 3x4m z ustawionym pośrodku drewnianym krzyżem. Pewnie ktoś zafunduje kiedyś jakiś pomnik i tablicę.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 paź 2009, o 19:46 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:16
Posty: 5031
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Witam po długiej przerwie. Taka informacja się pojawiła:
Cytuj:
Kości ze średniowiecza, pomieszane z nowożytnymi znajdowały się w dole, odkrytym podczas prac budowlanych obok cmentarza w Brzeziu. Archeolodzy z raciborskiego muzeum dostali właśnie wyniki analizy radiowęglowej, przeprowadzonej przez prof. Marka Krąpca z AGH w Krakowie.

Cały artykuł na http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/2/5728.html

Pozdrawiam prędkością modemową.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 cze 2010, o 13:29 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Zatopione cmentarze

http://wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,80 ... tarze.html

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 cze 2010, o 15:30 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2010, o 22:01
Posty: 615
Imię: Joanna
Ja jeszcze w sprawie mogiły z Raciborza. Jestem zdumiona tym co przeczytałam, ale nie zdziwiona, bo spotkałam się z podobnymi przypadkami. W takich sytuacjach zawsze pojawia się zawsze ten sam scenariusz zdarzeń i co za tym idzie pieniądze. Brakuję wciąż nowej metodyki badań, a szczególnie współpracy między wieloma organizacjami i dlatego powstała od jakiegoś czasu mała patologia badawcza. Oby zawsze szacunek dla człowieka i jego historii był najważniejszy!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 cze 2010, o 18:41 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
salomea82 napisał(a):
Oby zawsze szacunek dla człowieka i jego historii był najważniejszy!


:brawa:

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 cze 2010, o 19:53 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:58
Posty: 3774
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Ludzkie szczątki nad Zalewem Czorsztyńskim

http://www.tvp.info/twoje-info/ludzkie- ... im/1942237


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 16 cze 2010, o 14:49 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2010, o 22:01
Posty: 615
Imię: Joanna
Pewnie to odkrycie ma jakiś związek z cmentarzem przy kościele p.w. Św. Mikołaja w Maniowach, jaki został przebadany archeologicznie w latach 1996 - 1997 (z terenu budowy zapory). Nie wiem jak jest obecnie, ale kiedyś było można "Okrąglaku" zobaczyć wystawę przedstawiającą znaleziska z tych wykopalisk.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 cze 2010, o 09:33 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4428
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Gazeta Białystok
z 25.06.2010

Cytuj:
Już ponad dziewięćdziesiąt grobów znaleźli archeolodzy prowadzący wykopaliska na przeznaczonej do likwidacji części cmentarza na wzgórzu św. Magdaleny. Codziennie odkrywają nowe szkielety.
- W tej chwili możemy mówić o czterech a nawet pięciu warstwach pochówków. Ten cmentarz był bardzo przepełniony. Nowe groby często kopano w poprzek, albo na już istniejących - informuje kierująca wykopaliskami Małgorzata Karczewska.

Wśród odkopanych do tej pory grobów sześć należy do żołnierzy carskiej piechoty. Przy ich szkieletach zachowały się resztki charakterystycznych mundurów z zielonymi wyłogami i mankietami. Przy jednym ze ciał archeolodzy znaleźli pagon z numerem jednostki.

(...)

Duża część grobów jest zniszczona. Albo jeszcze przez grabarzy, podczas kopania nowych, albo już współcześnie. Przez teren wykopalisk przebiega kilka linii telekomunikacyjnych i energetycznych, często przecinających ludzkie szczątki. Co ciekawe, przy ich kopaniu w minionych latach nikt nie zgłaszał znajdowania ludzkich kości.

Na razie archeolodzy odsłonili około dwóch trzecich terenu jaki ma zostać objęty badaniami i są około 180 centymetrów poniżej poziomu gruntu. Wciąż nie natrafili na zbiorową mogiłę żołnierzy carskich - ofiar Powstania Listopadowego, która zdaniem historyków powinna znajdować się w pobliżu ulicy Kalinowskiego.


I jeszcze na koniec taki ciekawy kawałek :bad:

Cytuj:
Chociaż o tym, że są tam groby było wiadomo przed wejściem na teren budowlańców, wojewódzki konserwator zabytków nie uznał za konieczne poprzedzić inwestycji badaniami archeologicznymi. Zdanie zmienił dopiero wówczas, gdy w łyżce kopiącej rów pod wodociąg koparki pojawiły się ludzkie kości.

(podkreślenie moje)

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.171s | 15 Queries | GZIP : Off ]