Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pamiątki przeszłości » Pola bitew » Zagraniczne pola bitew




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 5 cze 2016, o 13:57 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Po nieudanej próbie zatrzymania wojsk pruskich na sudeckich przełęczach w drugiej połowie czerwca i po przegranej wielkiej bitwie pod Sadową 3 lipca 1866 roku austriackie zmęczone i zdziesiątkowane wojska Armii Północnej rozpoczęły odwrót w głąb kraju naciskane przez postępujące naprzód korpusy pruskie.
Część wojsk austriackich schroniła się w zbawczym cieniu fortów ołomunieckiej twierdzy. Jednak wobec zagrożenia samej stolicy oraz groźby okrążenia twierdzy, po krótkim odpoczynku rozpoczęły marsz na południe, w kierunku Wiednia. jedną z ostatnich wielkich jednostek austriackich która opuściła Ołomuniec był VIII. Korpus Armijny. Jego cztery brygady wymaszerowały wczesnym rankiem 15 lipca kierując się prosto na południe. Niestety, od samego początku zaczęły piętrzyć się przeciwności. O ile maszerująca na czele brygada gen. Rothkircha składająca się z batalionów 25. i 71. Pułków Piechoty oraz artylerii liczące razem 6 tys żołnierzy bez przeszkód podeszła pod sam Tovačov, a dwie kompanie znalazły się już nawet w samym mieście. W tym samym czasie z tyłu narastał chaos. Maszerujące za Rothkirchem dwie następne brygady musiały zwolnić marsz z powodu taborów Korpusu, które miały jechać z Ołomuńca inną trasą ale zabłądziły i niespodziewanie w Dubie nad Morawą zmieszały się z maszerującymi oddziałami bojowymi.
Poza tym mająca osłaniać prawe skrzydło Korpusu brygada generała Wöbera składająca się z 21, 32 Pułków Piechoty oraz 24. Batalionu Strzelców Polowych została daleko z tyłu. Tym samym brygada Rothkircha znalazła się w trudnej sytuacji, nie mogąc liczyć na pomoc.
Wykorzystali to Prusacy postępujący za wojskami austriackimi. Rankiem 15 lipca pruska brygada generała Malotki składająca się z 4 i 44 Pułków Piechoty znalazła się na zachód od Tovacova. Generał Malotki widząc rozwój sytuacji nie zwlekając uderzył z marszu.
Generał Rothkirch, przekonany początkowo że ruch na jego prawym skrzydle jest spowodowany przez mającą być właśnie w tym miejscu brygadę osłonową Wöbera zrazu nie zareagowal w ogóle, a kiedy okazało się że są tam siły pruskie, zareagował nieadekwatnie do zagrożenia. Zamiast uderzyć od razu wszystkimi siłami, do walki rzucił początkowo tylko bataliony maszerującego na czele Brygady 71. Pułku Piechoty. te zostały szybko zatrzymane i zmuszone do odwrotu. Podobny los spotkał bataliony 25 Pułku, które miały przyjść z pomocą. Przewaga pruska była zbyt wielka, pozostałe brygady VIII. Korpusu zbyt daleko, a ponadto od zachodu zbliżały się główne siły pruskiego I. Korpusu generała Borstela.
W rezultacie Brygada Rothkircha rozpoczęła odwrót w kierunku Przerowa, podobnie jak pozostałe dwie brygady tkwiące nadal pod Dubem. Odcięta od głównych sił brygada Wöbera wobec groźby okrążenia zmuszona została do powrotu do Ołomuńca.
W wyniku walk po stronie austriackiej było 265 zabitych, 181 zaginionych, 399 rannych i 739 wziętych do niewoli. Łączne straty pruskie to tylko 306 żołnierzy.

W miejscu najcięższych walk, między drogą Dub - Tovacov a lasem Bazantnice są dwie duże mogiły poległych z pomnikami.
Pomnik i cmentarz przy drodze Dub nad Morawą- Tovačov.
Załącznik:
IMG_6121.JPG
IMG_6121.JPG [ 112.62 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6137.JPG
IMG_6137.JPG [ 145.38 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6138.JPG
IMG_6138.JPG [ 123.26 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6139.JPG
IMG_6139.JPG [ 107.07 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6140.JPG
IMG_6140.JPG [ 96.75 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6141.JPG
IMG_6141.JPG [ 76.5 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6118.JPG
IMG_6118.JPG [ 69.75 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6119.JPG
IMG_6119.JPG [ 110.66 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Po drugiej stronie drogi, kilkaset metrów od niej następna mogiła. Spoczywa tu 108 pruskich i austriackich żołnierzy.
Załącznik:
IMG_6147.JPG
IMG_6147.JPG [ 134.07 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6148.JPG
IMG_6148.JPG [ 123.79 KiB | Przeglądane 840 razy ]


Załącznik:
IMG_6151.JPG
IMG_6151.JPG [ 115.98 KiB | Przeglądane 840 razy ]

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 cze 2016, o 11:27 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
14 lipca 1866 roku dowódca pruskiej 2.Armii, kronprinz Fryderyk Wilhelm wysłał dywizję kawalerii generała Hartmanna w stronę Przerowa w celu przecięcia austriackich linii komunikacyjnych. Akcja miała być wsparta przez 3. Brygadę Piechoty generała Gustawa Augusta Malotki, ta z kolei miała za zadanie obsadzić mosty na Morawie między Troubkami a Tovacovem.
Ta właśnie brygada przed godziną 9 rano 15 lipca znajdowała się w rejonie wsi Hrubčice a jej zołnierze wyraźnie widzieli drogę z Ołomuńca do Tovačova i maszerującą nią piechotę oraz artylerię austriackiej brygady generała Lothara von Rothkircha. Dowódca pruskiej brygady podjął błyskawiczną decyzję o ataku z marszu. W tym czasie Austriacy również zauważyli przeciwnika, jednak ich reakcja była niewspółmierna do zagrożenia, Rothkirch wysłał zaledwie część I batalionu 71. Pułku Piechoty w celu obsadzenia lasu Bażantnice. Batalion strzelecki pruskiego 44. Pułku Piechoty pułkownika La Chevalliera przekroczył rzeczkę Blatę i uderzył na Austriaków zajmujących las. wkrótce pruscy strzelcy zostali wsparci I i II batalionami swego Pułku i w twardym i nieustępliwym boju, również na bagnety, wyrzucili Austriaków w stronę drogi.
Wkrótce nastąpił atak batalionu II i III z austriackiego 71. Pułku, jednak został krwawo odparty silnym ogniem pruskich szybkostrzelnych karabinów.
Prusacy poszli za ciosem i wykonali błyskawiczny kontratak w stronę drogi Ołomuniec - Tovačov w celu zepchnięcia z niej Austriaków, którzy około godziny 10.30 zaczęli ustępować.

Podczas tego kontrataku poległ pruski podpułkownik Eduard von Behr, dowódca batalionu fizylierskiego w 44. Pułku Piechoty. Według relacji był bardzo dzielnym człowiekiem, mimo wielokrotnych napomnień ze strony dowódcy pułku La Chevalliera by zsiadł z konia i znalazł ukrycie, ten konno zawsze był między swoimi żołnierzami. Zginął w wyniku postrzału w oko. na miejscu jego śmierci powstał niewielki kopiec ziemny a na nim, jeszcze w 1866 roku ufundowany przez oficerów pruskiego 44. Pułku piaskowcowy pomnik. Podano na nim mylnie stopień oficera, jako majora.
Zwłoki poległego oficera tymczasowo pochowano w Przerowie, skąd po ekshumacji staraniem wdowy spoczęły w Lesznie.


Załączniki:
IMG_6152.JPG
IMG_6152.JPG [ 66.97 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6153.JPG
IMG_6153.JPG [ 98.58 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6155.JPG
IMG_6155.JPG [ 60.83 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6156.JPG
IMG_6156.JPG [ 69.47 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6158.JPG
IMG_6158.JPG [ 98.3 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6160.JPG
IMG_6160.JPG [ 58.23 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6161.JPG
IMG_6161.JPG [ 84.93 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6162.JPG
IMG_6162.JPG [ 69.27 KiB | Przeglądane 820 razy ]
IMG_6163.JPG
IMG_6163.JPG [ 55.77 KiB | Przeglądane 820 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 9 cze 2016, o 10:22 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
W samym Tovačovie również rozgorzała walka. Wspomniane wyżej dwie kompanie austriackie, czyli 1. i 2. kompanie 71. Pułku Piechoty pod dowództwem kapitana Döpfnera, które zdążyły jeszcze przed pruskim uderzeniem wkroczyć do miasta znalazły się w bardzo trudnym położeniu. W rejonie młyna i kanału młyńskiego musiały stawić czoła nacierającemu pruskiemu 4. Pułkowi Grenadierów starającemu się oskrzydlić walczącą ciężko na północ od miasta brygadę generała Rothkircha. Dzięki ofiarności żołnierzy tych dwóch kompanii Brygada mogła wycofać się w stronę Przerowa.
Pamiątką po tej nierównej walce pozostały żołnierskie mogiły, w tym ta między kanałem młyńskim a brzegiem Skašovskego jeziora. Na bezimiennej mogile austriackiego piechura pierwotnie stał drewniany krzyż zastąpiony w 1901 roku piaskowcową piramidą.

Odnalezienie grobu nie jest najłatwiejsze, pomimo tabliczki informacyjnej przy głównej drodze. Należy iść dróżką pomiędzy domki letniskowe, a następnie ignorując inne tabliczki o zakazie wstępu osób postronnych, wejść na teren kempingu nad brzegiem jeziora.


Załączniki:
IMG_6171.JPG
IMG_6171.JPG [ 96.76 KiB | Przeglądane 794 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 12 cze 2016, o 22:25 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Razem z dwoma kompaniami austriackiego 71. Pułku w Tovačovie znalazł się też oddział przemieszanych taborów VIII. Korpusu. Kapitan Döpfner niewielką liczbą żołnierzy obsadził zachodni skraj miasta, zaś sam z większością swych dwóch kompanii zajął pozycje w okolicy mostu na kanale młyńskim. Tabory zaś wysłał droga w kierunku Przerowa.
W godzinach 9.30-10.00 od zachodu do miasta podeszły 10. i 12. Kompanie pruskiego 4. Pułku Grenadierów dowodzone przez podpułkownika Pannewitza. W twardym boju pruscy grenadierzy wyrzucili Austriaków z pozycji na skraju miasta, wtedy też i sam Döpfner ze swymi głównymi siłami opuścił pierwotne pozycje i zajął nowe, w rejonie młyna. Tutaj udało mu się zatrzymać Prusaków, jednak kiedy nadeszło następnych pięć kompanii pruskiego 4. Pułku, około godziny 12. musiał opuścić i te pozycje i z resztkami swych dwóch kompanii wycofał się w stronę Troubek i tam na krótko zajął pozycje przy moście. Jednak naciskany przez grenadierów oraz szwadron ułanów z poznańskiego 10. Pułku około godziny 14. znowu ustąpił.
Na miejscu tych dramatycznych zmagań pozostał niemy świadek - pamiątkowy krzyż postawiony przy ścianie młyna w miejscu gdzie otoczony austriacki oficer za odmowę oddania szabli został przebity lancą przez pruskiego ułana.
Porucznik Robert Abele zmarł w wyniku odniesionych ran 27 sierpnia a jego ciało zabrano do rodzinnej miejscowości Hurka na Szumawie.


Załączniki:
IMG_6172.JPG
IMG_6172.JPG [ 124.24 KiB | Przeglądane 775 razy ]
IMG_6173.JPG
IMG_6173.JPG [ 54.26 KiB | Przeglądane 775 razy ]
IMG_6174.JPG
IMG_6174.JPG [ 71.56 KiB | Przeglądane 775 razy ]
IMG_6136a.jpg
IMG_6136a.jpg [ 66.98 KiB | Przeglądane 775 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 21 cze 2016, o 16:49 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Przy drodze Ołomuniec-Tovacov, na wysokości wsi Věrovany stanowiska zajęła austriacka artyleria maszerująca za dwoma pułkami brygady Rothkircha. Cztery baterie dzielnie wspierały walczących pod niedalekim Tovacovem piechurów przysparzając wojskom pruskim sporo problemów.
Artylerzyści byli niestety prawie pozbawieni osłony, co wykorzystali niebawem Prusacy, dwa szwadrony kirasjerów po sforsowaniu rzeki Blaty śmiałą szarżą wpadli na strzelające działa. Zaskoczeni artylerzyści zdołali oddać tylko jedną salwę z kartaczy zanim padli pod ciosami kirasjerskich pałaszy.
Cało zdołała ujść tylko część artylerzystów z zaledwie połową dział, reszta poległa lub poddała się.

Krzyż przydrożny przy drodze Ołomuniec - Tovacov, i dróżka w głąb pól. Być może właśnie wzdłuż niej zajęły stanowiska baterie i rozegrał się dramat artylerzystów.


Załączniki:
IMG_6406.JPG
IMG_6406.JPG [ 98.39 KiB | Przeglądane 755 razy ]
IMG_6410.JPG
IMG_6410.JPG [ 93.3 KiB | Przeglądane 755 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 22 cze 2016, o 18:55 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Na cmentarzu cholerycznym założonym w 1831 roku nad brzegiem rzeki Blaty między Tovacovem a wsiami Annin i Ivań grzebano ofiary epidemii z okolicznych miejscowości z lat 1831, 1849, 1851, 1855 i 1866. W tym ostatnim roku chowano tu też zmarłych na cholerę żołnierzy armii pruskiej. Niegdyś na grobach żołnierskich znajdował się piaskowcowy pomnik, a same mogiły były widoczne jeszcze w latach 30-tych.
Znajdujący się na cmentarzu kamienny krzyż pochodzi z 1883 roku.


Załączniki:
IMG_6414.JPG
IMG_6414.JPG [ 172.17 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6413.JPG
IMG_6413.JPG [ 181.76 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6415.JPG
IMG_6415.JPG [ 171.58 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6416.JPG
IMG_6416.JPG [ 159.81 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6417.JPG
IMG_6417.JPG [ 94.88 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6423.JPG
IMG_6423.JPG [ 182.01 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6426.JPG
IMG_6426.JPG [ 172.1 KiB | Przeglądane 739 razy ]
IMG_6427.JPG
IMG_6427.JPG [ 193.23 KiB | Przeglądane 739 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 24 cze 2016, o 17:50 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Na urokliwym wiejskim cmentarzyku w Hrubčicach znajduje się pomnik poświęcony poległym w bitwie pod Tovačovem. Być może ustawiony na mogile żołnierzy, świadczyć może o tym jego lokalizacja.
W tym rejonie znajdowały się rankiem 15 lipca 1866 roku pozycje wyjściowe pruskiej brygady generała Augusta Malotki.
Dość osobliwe nazwisko jest pochodzenia kaszubskiego, a sam generał Gustav August Wilhelm Malotki von Trzebiatowski urodził się w Klein Bölkau, dzisiejszym Bielkówku koło Gdańska.


Załączniki:
IMG_6433.JPG
IMG_6433.JPG [ 121.3 KiB | Przeglądane 724 razy ]
IMG_6432.JPG
IMG_6432.JPG [ 77.94 KiB | Przeglądane 724 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 25 cze 2016, o 12:33 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Podobnie jest na cmentarzu w Věrovanach. Oficjalnie jest to miejsce pamięci poległych ale bardzo przypomina grób.


Załączniki:
IMG_6439.JPG
IMG_6439.JPG [ 153.42 KiB | Przeglądane 712 razy ]
IMG_6440.JPG
IMG_6440.JPG [ 123.02 KiB | Przeglądane 712 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 28 cze 2016, o 10:58 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Rokytnice. Mogiła zbiorowa żołnierzy pruskich i austriackich poległych w boju w okolicy wsi.

Dwa szwadrony pruskiego 2. Pułku Huzarów Landwehry wchodzącego w skład dywizji kawalerii generała Hartmanna prowadziły pościg za pobitymi oddziałami austriackimi i wyłapywały jeńców, zaś trzeci szwadron tego pułku zaatakował kolumnę taborów posuwającą się od Rokytnic w stronę Przerowa. Dostał się jednak pod boczny ogień austriackiej piechoty i musiał odstąpić. W tym czasie z Przerowa przybyły cztery szwadrony austriackiego 12. Pułku Huzarów i natychmiast zaatakowały przegrupowującą się pruską kawalerię. Wywiązał się zażarty bój w wyniku którego Prusacy musieli się wycofać, a pruski pułkownik Glasenapp ciężko ranny trafił do niewoli. Przy okazji oswobodzono dużą liczbę austriackich jeńców.

W wyniku tych bojów generał Hartmann dowiedział się że okolice Przerowa są bronione przez duże siły austriackie składające się z brygad austriackich I. Korpusu Armijnego oraz nadchodzących spod Tovacova oddziałów VIII. Korpusu. Pruska dywizja kawalerii, pozbawiona piechoty i dysponująca niewielką liczbą dział około godziny 17 rozpoczęła odwrót w stronę Tovacova.
Ale już następnego dnia, 16 lipca od godziny 9 rano jednostki austriackie zaczęły opuszczać miasto kierując się w stronę doliny Wagu i Bratysławy.

W walkach koło Rokytnic Austriacy stracili ogółem 9 oficerów i 248 żołnierzy, zaś Prusacy 7 oficerów i 100 żołnierzy. Na rokytnickim cmentarzu spoczynek znalazło prawdopodobnie 20 austriackich i nieustalona liczba pruskich żołnierzy.


Załączniki:
IMG_6443.JPG
IMG_6443.JPG [ 119.99 KiB | Przeglądane 676 razy ]
IMG_6444.JPG
IMG_6444.JPG [ 81.15 KiB | Przeglądane 676 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 17 lip 2016, o 13:00 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Kiedy pod Tovačovem zaczynał się bój oddziałów brygady generała Rothkircha, w kierunku Przerowa ruszyły jednostki pruskiej dywizji kawalerii generała Hartmanna z zadaniem przecięcia komunikacji i zadania pobitym Austriakom możliwie największych strat.
Już o godzinie 15. brodem na południe od Rokytnic pruska kawaleria przeprawiła się przez Beczwę i po drugiej stronie rzeki znalazły się cztery szwadrony 2. Pułku Huzarów Landwery, cztery szwadrony poznańskiego 10. Pułku Ułanów i dwa szwadrony 2. Pułku Huzarów Gwardii, jeden szwadron ostatniego z pułków stanowił ochronę artylerii która rozpoczęła ostrzał oddziałów austriackich w rejonie Dluhonic i Rokytnic.
Miasto Przerów było tymczasem obsadzone przez jednostki austriackiego I. Korpusu. Kiedy od strony Tovačova dało się słyszeć grzmot dział, jego dowódca generał Leopold Gondrecourt wydał rozkaz zajęcia pozycji pod Dluhonicami i Rokytnicami brygadzie pułkownika Hohendorfa oraz brygadzie pułkownika Cattanei, brygada pułkownika Hausky obsadziła północny skraj miasta oraz nasyp kolejowy. w mieście pozostała brygada generała Pireta.
Po uformowaniu szyków bojowych pruska kawaleria rozpoczęła ataki na poszczególne bataliony austriackiej piechoty, głównie z 33. i 38. Pułków Piechoty z brygady pułkownika Cattanei.
Powoli ustępująca austriacka piechota, być może ostatni raz w historii wojen, była zmuszona w obronie przed pruską kawalerią do formowania obronnych czworoboków, z których część i tak została rozbita a Prusacy wzięli wielu jeńców.

Jedną z pamiątek po tych bojach jest zbiorowa mogiła trzech austriackich i czterech pruskich żołnierzy przed cmentarzem w Dluhonicach
Załącznik:
IMG_6447.JPG
IMG_6447.JPG [ 156.99 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Załącznik:
IMG_6450.JPG
IMG_6450.JPG [ 69.79 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Załącznik:
IMG_6451.JPG
IMG_6451.JPG [ 101.57 KiB | Przeglądane 621 razy ]



Inna pamiątką po wojennym lecie 1866 roku w Dluhonicah są krzyże wystawione ku pamięci mieszkańców wsi zmarłych w wyniku chorób zakaźnych przyniesionych przez maszerujące przez okolicę wojska.
Jeden znajduje się w centrum dluhonickiego cmentarza
Załącznik:
IMG_6455.JPG
IMG_6455.JPG [ 141.54 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Załącznik:
IMG_6454.JPG
IMG_6454.JPG [ 93.92 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Drugi kilkaset metrów od cmentarza, przy bocznej dróżce, nieopodal kapliczki a ufundował go gospodarz Frantisek Gavidek którego pięciu członków rodziny zmarło w 1866 roku na cholerę.
Załącznik:
IMG_6468.JPG
IMG_6468.JPG [ 158.72 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Załącznik:
IMG_6467.JPG
IMG_6467.JPG [ 65.82 KiB | Przeglądane 621 razy ]


Załączniki:
IMG_6454.JPG
IMG_6454.JPG [ 93.92 KiB | Przeglądane 621 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pamiątki przeszłości » Pola bitew » Zagraniczne pola bitew


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.258s | 18 Queries | GZIP : Off ]