Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pomniki i miejsca pamięci » Pomniki II WŚ » Pomniki II WŚ - Śląskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 17 lut 2014, o 20:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Na terenie dzisiejszego Zabrza w czasie wojny znajdowało się sporo obozów jenieckich. W 1945 niektóre z nich zostały przekształcone w obozy wysiedleńcze, w których umieszczano ludność autochtoniczną, przeznaczoną do wysiedlenia bądź też skazywaną na roboty przymusowe w głąb ZSRR.

Najbardziej znanym dziś obozem jenieckim (później wysiedleńczym) jest Obóz przy kopalni ,,Concordia".

Inicjatorem powstania obozu była spółka Vereinigte Oberschlesische Huttenwerke AG Gleiwitz Werk Donnersmarckhutte, która w 1943 roku wystąpiła o zgodę na budowę placówki. W obozie więzieni byli jeńcy rosyjscy, którzy pracowali w kopalni ,,Concordia''.

Po zajęcia miasta przez Rosjan, prawdopodobnie w obozie więziono osoby dokonujące demontażu pobliskich zakładów przemysłowych. Według zeznań świadków od czerwca do sierpnia 1945 w obozie przebywała miejscowa ludność , przeznaczona do deportacji. Informacji na ten temat nie ma za dużo.

Niestety nie zachowała się dokumentacja budowlana obozu, wygląd można odtworzyć na podstawie planu przebudowy z 1948 roku.

Obrazek

Obóz usytuowany był po wschodniej stronie Konkordiastrasse (obecnie ul. Hagera). Jego wschodnią granice twotzyła nieistniejąca obecnie linia kolejowa, zachodnią ulica. Wjazd do obozu znajdował się od strony ulicy. Dziś znajdują się tam prywatne firmy. Stan obozu na dzień dzisiejszy:

Brama wjazdowa do obozu
Obrazek

W tym miejscu znajdowała się wartownia
Obrazek

Barak nr 4 (widok od strony zachodniej)
Obrazek

Barak nr 4 (widok od wschodu)
Obrazek

Barak nr 3 (widok-wschód)
Obrazek

Być może podkład kolejowy nieistniejącej linii (ręki sobie nie dam uciąć :D)
Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 14 lis 2014, o 16:59 przez Sensei, łącznie edytowano 2 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 mar 2014, o 22:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Najstarszy znany zabrzański obóz powstał w czasie I WŚ. Wybudowano go przy ówczesnej Stollenstrasse 9-11 (obecnie ulica Karola Miarki). Składały się na niego dwa piętrowe budynki. Pierwszy o wymiarach 23,5x11,5 metra znajdujący się przy ulicy, drugi o wymiarach 35x15,5 był oddalony od niej o kilkanaście metrów. W obozie przebywali jeńcy rosyjscy zatrudnieni w hucie Donnersmarck.

Jeńcy...
Obrazek

Obrazek

Budynek w którym przetrzymywano jeńców, budynku starej inspekcji górniczej...
Obrazek

Tutaj na zdjęciu datowanym na rok 1933
Obrazek

Obecnie to miejsce wygląda tak...
Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 14 lis 2014, o 17:02 przez Sensei, łącznie edytowano 4 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 mar 2014, o 16:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
W sierpniu 1943 spółka Gewerkschaft Castellengo-Abwehr rozpoczęła budowę obozu naprzeciw leśniczówki w Biskupicach. Obóz umiejscowiony był po wschodniej stronie drogi prowadzącej do folwarku ,,Abwehr'' (Wesoła), a na północ od drogi prowadzącej do Klausbergu - Mikulczyc.
Obóz składał się z trzech dużych baraków mieszkalnych oraz baraku gospodarczego. Więźniowie pracowali kopalni ,,Castellengo''. Nie wiadomo czy więźniami byli jeńcy wojenni czy przymusowi robotnicy. Wiadomo jednak, że było ich łącznie 360. Sami mężczyźni.

Jeden z budynków jako tako zachował się do dnia dzisiejszego. Niestety jest częściowo zalany. Inne stanowią jedynie stertę gruzu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 14 lis 2014, o 20:49 przez Sensei, łącznie edytowano 2 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 31 mar 2014, o 06:51 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 21:36
Posty: 6374
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Po tej wycince to teraz widać co i jak,w 2012 w tej gęstwinie bym tylko podarł ubranie.

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 5 kwi 2014, o 18:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Obóz w Maciejowie (niem. Mathesdorf) położony był przy wschodniej stronie Silberstrasse (obecnie ul. Srebna), 25 metrów na południe od szybu zachodniego kopalni ,,Concordia" (niem. Westschacht Concordiagrube) - Szyb Maciej. Powstał w latach 1941/42 z inicjatywy spółki Gewerkschaft Castellengo-Abwehr. Przyczyną budowy obozu był brak wykwalifikowanej siły roboczej. Więźniami obozu z całą pewnością byli obywatele polscy.

Nie wiadomo co działo się na terenie obozu od momentu wkroczenia Sowietów w styczniu '45 do 1 października tego roku.
Z początkiem października obóz zaczął funkcjonować jako tzw. wysiedleńczy. Oficjalna nazwa brzmiała ,,Obóz pracy dla Niemców w Zabrzu - Maciejowie''. Pierwsze wysiedlenia z niego do Niemiec rozpoczęły się już w pierwszym miesiącu funkcjonowania.

Wykaz osób zmarłych w obozie
Obrazek

Plan obozu. Z prawej widoczne rowy przeciwlotnicze.
Obrazek

Stan na dzień dzisiejszy. W tle widoczny Szyb Maciej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 14 lis 2014, o 17:05 przez Sensei, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 kwi 2014, o 20:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2012, o 20:10
Posty: 210
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie
Imię: Krzysztof
Poszukuję też wiadomości na temat obozu jenieckiego położonego przy obecnej ul. Energetyki w Bytomiu-Miechowicach. Jeńcy byli zatrudnieni w byłej kopalni Miechowice.

_________________
http://szlakiibezdroza.blogspot.com/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 wrz 2014, o 20:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Zabrzański podobóz KL Auschwitz - ,,Hindenburg'' był jednym z ok 20 niemieckich obozów znajdujących się na terenie miasta w okresie wojny.
Nie wiadomo kiedy dokładnie powstał. Pierwszy transport kobiet z obozy w Oświęcimiu wysłany został do już istniejącego podobozu pomiędzy 31 lipca a 3 sierpnia 1944 roku. Wśród całkowitej liczby więźniarek większość stanowiły Żydówki polskie pochodzące z okolic Radomia i Bliżyna. Dodatkowo skierowano do podobozu Żydówki słowackie, czeskie i Romki. Przez cały okres funkcjonowania zmieniała się ilość więźniarek. W szczytowej fazie, w podobozie przebywało 471 kobiet.

Głównym miejscem pracy więźniarek była huta Donnersmarcka (Huta Zabrze). Najwięcej pracowało ich w Odlewni nr III. Pracowało tam ok 200 kobiet. W Odlewni nr IV ok 100, w nr II ok 50. Inne pracowały w wydziale mechanicznym huty.

W październiku 1944 stworzono również obóz męski. Stan liczebny oscylował w granicach 70 więźniów.

19 stycznia '45 oba obozy zostały ewakuowane na zachód.

Ciężko na dzień dzisiejszy ustalić ile osób zmarło w trakcje przybywania lub w związku z przymusowym pobytem w AL Auschwitz.

W skład osobowy załogi wchodziło prawie kilkaset osób - żołnierze Wermachtu, SS-mani oraz SS-manki. Komendantem obozu był niejaki Adolf Taube.

Alianckie zdjęcie Śródmieścia Zabrza z okresu wojny, z zaznaczonym obozem...
Obrazek

Fragment ogrodzenia obozowego w roku 1959...
Obrazek

Budynek administracji i wartowni obozowej w 1959r *(stan po przebudowie) ....
Obrazek

Jeden z baraków obozu kobiecego w roku 1959. W tle nieistniejący już zbiornik gazu zlokalizowany za odlewniami III oraz IV...
Obrazek

Wizualizacja podobozu Hindenburg na podstawie zdjęć lotniczych...
Obrazek

Cytuj:
Na podstawie przedmiotowych dokumentów opracowano możliwe przeznaczenie poszczególnych budynków. Budynki 1, 3 i 4 to najprawdopodobniej baraki mieszkalne więźniarek obozu żeńskiego. Barak 2 to toaleta, barak 5 i 6 mogły służyć jako obozowa łaźnia oraz szpital/szwalnia. Numer 7 (przedstawiony na jednym ze zdjęć powyżej*) to komendatura oraz wartownia ulokowana przy bramie wejściowej. Budynek 8 to barak mieszkalny dla personelu. Natomiast numer 11 to najprawdopodobniej budynek mieszkalny więźniów przywiezionych w październiku 1944. Obiekty oznaczone 9,10,12 to budynki infrastruktury obozu męskiego. (łaźnia, ubikacja, być może barak komendanta).


Ostatnie budynki obozowe zostały wyburzone w ramach rozbudowy zakładu Mostostal w latach 1973/1974. Brama wjazdowa do obozu, znajdowała się dokładnie tam, gdzie dziś mieści się brama do zakładów Mostostalu...
Obrazek

Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 14 lis 2014, o 17:10 przez Sensei, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 wrz 2014, o 15:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Jako ciekawostke dodam, że jedną z więzniarek podobozu AL Hindenburg była Mira Ryczke Kimmelman, która trafiła do Zabrza z Majdanku, w sierpniu 1944 (numer obozowy A-15744). Obecnie mieszka w Stanach, w Tennessee. Jest autorką wspomnień Echoes from the Holocaust: A Memoir oraz Life Beyond the Holocaust: Memories and Realities. Wczasie wojny starciła 20 członków swojej rodziny.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Guido
 Post Napisane: 10 paź 2014, o 06:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Początki obozu przy kopalni Guido sięgają sierpnia 1941 roku. Zlokalizowany był po parzystej stronie Dorotheenstrasse (obecnie ul. 3 Maja) pomiędzy ulicą Makoszowską i Podleśną. Przeznaczony był dla tysiąca więźniów. Na jego potrzeby zaadoptowano baraki z okresu międzywojennego, przeznaczone dla przesiedleńców z polskiego Śląska. Ostatecznie obóz obejmował dziesięć baraków o wymiarach 40 x 8 metrów, trzy braki robocze, cztery baraki o wymiarach 23 x 8 metrów, trzy z toaletami oraz dwa przeznaczone dla obozowych strażników.

Dziś w tym miejscu znajduje się szkoła ...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teren obozu zapewne obejmował większą przestrzeń niż teren obecnej szkoły. Jednakże do dokładnego ustalenia rozmiaru obozu, potrzebne są alianckie zdjęcia lotnicze, które niestety są poza zasięgiem przeciętnego zjadacza chleba.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 21 sty 2015, o 15:12 przez Sensei, łącznie edytowano 3 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 lis 2014, o 14:54 
Offline

Dołączył(a): 13 lis 2014, o 13:06
Posty: 2
Imię: stropp
witam
ale macie jakieś pojęcie o prawie autorskim i prawach własności?
Pozdrawiam Zbigniew Gołasz


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 lis 2014, o 20:54 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3508
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
stroppendorf_os napisał(a):
witam
ale macie jakieś pojęcie o prawie autorskim i prawach własności?
Pozdrawiam Zbigniew Gołasz

Witam,

oczywiście, że mamy i staramy się tępić wszelkie stwierdzone przejawy naruszenia ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ale z drugiej strony nie jesteśmy w stanie monitorować aktywności wszystkich użytkowników naszego forum, zwłaszcza pod kątem zamieszczania "cudzych" materiałów - jeśli Twoje prawa zostały w jakikolwiek sposób naruszone proszę o kontakt z Administracją, podejmiemy odpowiednie kroki celem ochrony Twoich praw i ukarania sprawcy, niezależnie od dopuszczalnych ustawą środków prawnych przysługujących poszkodowanemu.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 13 lis 2014, o 23:00 
Offline

Dołączył(a): 13 lis 2014, o 13:06
Posty: 2
Imię: stropp
w wątku wykorzystano materiały ilustracyjne ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Zabrzu, Instytutu Pamięci Narodowej oraz osób prywatnych, bez zaznaczenia skąd pochodzą. Co prawda były one w większości publikowane, nie mniej nie podano w żadnym miejscu nawet tytułów tych publikacji. Co gorsza, przytacza się tu słowa autorów artykułów czy opracowań, bez cudzysłowu i podania tytułu opracowania. Zabieg taki co prawda pozwala czytelnikowi odnieść wrażenie, że to efekt eksploracji i pracy archiwalnej autora wątku, lecz do końca chyba nie jest to etyczne:)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 lis 2014, o 06:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3508
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Jest to nieetyczne, a wziąwszy pod uwagę fakt, że w takiej formie nie da się tego "podciągnąć" pod prawo cytatu, o którym mówi wspomniana wcześniej ustawa chroniąca prawa autorskie, jest to również bezprawne.
Kończąc już dyskusję na ten temat (przynajmniej w tym wątku) informuję, że podejmę stosowne kroki.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 14 lis 2014, o 16:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Materiały, na bazie których powstał ten wątek pochodzą z dwóch opracowań naukowych. Pierwszym z nich są Kroniki Masta Zabrza Nr 5, drugą praca Obozy wysiedleńcze w Zabrzu. Obie książki można zakupić w Galerii Sztuki Café Silesia w Zabrzu.

Tak na marginesie, gdyby zabrzańscy muzealnicy z taką determinacją, z jaką walczą z "łamaniem praw autorskich", dążyli do ocalenia zabrzańskich zabytków - miastu, mieszkańcom jak i dziedzictwu kulturowemu - wyszłoby to na duży plus.

Pozdrawiam, Rafał

PS Ratujemy Zabrzanskie Zabytki

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Makoszowy
 Post Napisane: 4 gru 2014, o 13:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Obóz w Makoszowy prawdopodobnie powstał w 1943 roku. Obejmował obszar trzech hektarów. Przebywało w nim ponad 1000 jeńców rosyjskich, wykorzystywanych do pracy w kopalni Delbrück. Jak mniemam ich cmentarz znajduję się na oś. Janek nieopodol ul. Sportowej

Teren obozu przypominał załamany w połowie prostokąt o wymiarach 80 na 200 metrów. Przez środek przebiegała droga obozowa, po obu jej stronach znajdowały się baraki umiejscowione fasadami do niej. Na końcu i początku natomiast baraki usytuowane były szczytem do drogi. W narożnikach i załamaniach mieściły się posterunki wartownicze + jeden przy bramie głównej. Cztery pierwsze baraki tworzyły oddzielone od reszty przedobozie, przeznaczone dla służby wartowniczej.

Plan obozu z ok. 1948 roku ...
Obrazek

Infrastruktura obozowa ucierpiała w styczniu '45 z powodu walk. Niemniej jednak kilka miesięcy później w obozie wchodzącym już w skład Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego przebywało ponad dwa tysiące osadzonych, głownie niemieckiego pochodzenia. W następnych latach liczba zobozowanych ulega stopniowemu zmniejszaniu. Obóz przestał istnieć w lipcu '49. Cześć jego infrastruktury zaadoptowano w koszary dla junaków Powszechnej Organizacji ,,Służba Polsce'' (SP). Obecnie na terenie obozu znajdują się prywatne zakłady, firmy i mieszkania socjalne.

Baraki w roku 1948/49 ...
Obrazek

Obrazek

Zdjęcie satelitarne tego terenu z google ...
Obrazek

Droga obozowa / widok N
Obrazek

Drogo widok S
Obrazek

Budynek gospodarczy ...
Obrazek

Wychodzi na to, że to jeden z baraków...
Obrazek

Część strażnicza / przedobozie
Obrazek

Dobrze zachowane ogrodzenie, od strony zachodniej...
Obrazek

Zobozowani dysponowali własnym ogrodem o powierzchni 4 hektarów (1947), prócz tego w obozie mieściła się piekarnia zaopatrująca wszystkie obozy Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego w pieczywo. Więcej szczegółów odnośnie infrastruktury, jeńców etc.etc. można znaleźć w publikacji IPN'u - Obozy pracy przymusowej ... <- z niniejszej publikacji pochodzą zdjęcia archiwalne oraz plan obozu.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 gru 2014, o 11:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Obóz Zabrze-Wschód (Zaborze)

Obóz był zlokalizowany przy szybie ,,Herman'' (później ,,Karol Miarka''). Powstał prawdopodobnie w okresie Wielkiej Wojny. Przeznaczony był dla jeńców rosyjskich.

W okresie II WŚ przebywali w nim jeńcy wojenni pracujący w kopalni Koenigin Louise.

Po wojnie obóz wszedł w skład sieci obozowej Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. W wyniku niedoboru rąk do pracy, w obozie umieszczono jeńców, głównie z Wermachtu, chodź przebywali w nim również autochtoniczni cywile. We wrześniu '46 w obozie przebywało ponad 1000 osób.

W zależności od okresu, infrastruktura obozowa ulegała zmianie. Niemniej jednak wszystkie baraki były do siebie podobne - wąskie, parterowe, niskie, drewniane z podmurówką, o dwuspadowym dachu pokrytym papą.

Osoby zmarłe (lata powojenne) w trakcie przebywania, w obozie chowano na cmentarzu przy kościele Św. Franciszka. Spoczęło tam kilkadziesiąt osób m.in. Seide Heinz czy niejaki Maack Heinrich. Starałem się odnaleźć groby wspomnianych ofiar, niestety bezskutecznie. W kancelarii parafialnej poinformowano mnie, że takie osoby nie figurują w księdze cmentarnej. ,,Prawdopodobnie, ponoć, niby, być może "tych żołnierzy" kiedyś przeniesiono na bliżej nieokreślony cmentarz do Katowic'' - podsumowała pracownica kancelarii. Swoją drogą na cmentarzu znajduje się ogromna ilość poniemieckich, zdewastowanych nagrobków przeznaczonych do likwidacji.

Obóz został zlikwidowany w lipcu 1949 roku. W jego miejsce utworzono zakład karny, który istnieje po dziś dzień.

Plan...
Obrazek

Lata '40 w tle obóz...
Obrazek

Obecnie..
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jeszcze widok z satelity
Obrazek

Plan obozu oraz stare zdjęcie pochodzi z książki Obozy pracy przymusowej Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego 1945-1949. Z niej też zaczerpnąłem informacje.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 gru 2014, o 11:20 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 21:36
Posty: 6374
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Miałbyś coś na temat obozu na ul. Przewozowej w Gliwicach?

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 gru 2014, o 12:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Na tej stronie ( link ) można wyczytać co nie co na temat gliwickich obozów przy Andersa, Robotniczej, Pszczyńskiej oraz Przewozowej.

O obozie "Arbeitslager (AL) Gleiwitz I" jest napisane ...
Cytuj:
Podobóz Gleiwitz I był obozem męskim i istniał od 08.03.1944 do 18.01.1945 roku. Podlegał pod Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego Rzeszy (po wojnie - Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego ZNTK, obecnie Zakład Budowy Urządzeń Spawalniczych „ZBUS” Sp. z o.o.). Zresztą obóz utworzono z inicjatywy ówczesnych zarządzających zakładami (nazwa wojenna), gdyż podczas działań wojennych potrzebna była tzw. tania siła robocza. Położony był w odległości około 2 km od przedsiębiorstwa Wagenwerk, przy obecnej ulicy Przewozowej. Liczbę przetrzymywanych więźniów szacuje się na ponad 1300 osób. Komendantami obozu byli: Otto Moll (powieszony za zbrodnie w dniu 28.05.1946 roku), Richard Stolten i Friedrich Jansen. O dwóch ostatnich źródła milczą lub nie udało mi się do takowych dotrzeć, ponadto wymienieni komendanci nie są ułożeni w kolejności. Otto Moll był pierwszym komendantem podobozu; to były szef krematoriów i komór gazowych w Birkenau.

Pierwszy transport więźniów dotarł do podobozu w marcu 1944 roku. Na początku byli to Polacy, Rosjanie i Ukraińcy, z których większość stanowili wykwalifikowani robotnicy, m.in. byli to kowale, ślusarze i spawacze. Między marcem a majem 1944 roku do pracy skierowano także Żydów z obozu w Monowicach. Przypuszcza się, że podobóz Gleiwitz I był największym podobozem podlegającym pod Auschwitz, a także jedną z największych filii KL Auschwitz. Zajęciem więźniów były prace remontowe przy wagonach - stąd również nazwa zakładów Wagenwerk - i przy lokomotywach kolejowych. Więźniów zatrudniano również w miejscowych warsztatach, m.in. w ślusarni, kuźni i kotłowni, przy budowie drogi w pobliżu zakładów i na lotnisku koło cegielni (przypuszczalnie przy dzisiejszej ulicy Kujawskiej).

Obóz był zaliczany do szczególnie uciążliwych dla przetrzymywanych w nim ludzi z uwagi na panujące tam ciężkie warunki bytowe. Na początku więźniowie pracowali w zakładach na jedną zmianę, potem zmieniono organizację pracy na dwie zmiany po 12 godzin. Po likwidacji obozu w dniu 18.01.1945 roku w opuszczonych barakach przetrzymywano czasowo innych więźniów z innych obozów. Tych nowo przybyłych po kilku dniach wywieziono w otwartych wagonach w głąb Rzeszy, do obozów koncentracyjnych w KL Buchenwald, KL Gross-Rosen i KL Sachsenhausen. Na terenie obozu istniała szubienica, na której tracono więźniów nawet za drobne przewinienia - prawdopodobnie najczęściej za „kradzież” bochenka chleba.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 gru 2014, o 16:50 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 21:36
Posty: 6374
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Wydaje mi się że ten przy ul. Przewozowej funkcjonował jeszcze jakiś czas po styczniu 1945,ale muszę poszukać wzmianki nie z sieci.

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 gru 2014, o 15:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 19:21
Posty: 146
Imię: Rafał
Nie znalazłem żadnych informacji. Odnośnie tych rejonów wiem, że po '45 obóz funkcjonował na terenie KWK Sośnica. Znajdował się po północnej stronie ul. Sikorskiego. Niektóre baraki stoją do dziś.

Obrazek

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pomniki i miejsca pamięci » Pomniki II WŚ » Pomniki II WŚ - Śląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.204s | 14 Queries | GZIP : Off ]